XVII Kolejka Śledziejowice – Karpaty Siepraw 13-0 (6-0)

 

Śledziejowice urządziły sobie Lany Poniedziałek w Wielką Sobotę !!!

 

20.04.2019 Śledziejowice – Karpaty Siepraw 13-0 (6-0)
Bramki: 5′, 8′, 20′, 35′ 40′ Maj, 30′, 90′ Dziadzio, 72′, 80′ Duda, 48′ Buraczek, 53′ Klim, 60′ Makieła, 70′ sam

 

Śledziejowice: Jasowicz (46′ Sitarz) – Cyganek Filip, Górski (50′ Wąs), Talowski, Stasik, Makieła, Moskal (50′ Duda), Cyganek Daniel (46′ Kubik), Buraczek, Dziadzio, Maj (50′ Klim)

 

Gospodarze urządzili sobie Lany Poniedziałek w Wielką Sobotę, tak można nazwać to co się dzisiaj wydarzyło w Śledziejowicach, bowiem „zlali” drużynę z Sieprawia aż 13-0 !!! Jest to wynik, który zapisze się w kartach historii klubowej, gdyż żadnej drużynie seniorskiej Śledziejowic przez blisko 45 lat istnienia nie udało się osiągnąć tak okazałego wyniku w rozgrywkach ligowych.

Od pierwszego gwizdka sędziego zarysowała się przewaga gospodarzy, którzy zepchnęli do głębokiej defensywy drużynę z Sieprawia i było kwestią czasu kiedy kibice zobaczą pierwszą bramkę. Czekać nie musieli długo ponieważ w 5 minucie po zbyt krótkim wybiciu piłki przez bramkarza Karpat piłkę przejął Dziadzio, który zgrał za linie obrony do Maja a ten dopełnił formalności wygrywając pojedynek 1v1 z golkiperem gości. Goście ledwo się otrząsnęli po stracie pierwszej bramki a już musieli wyciągać kolejną piłkę z siatki, na prawej stronie na indywidualny rajd ze swojej połowy decyduje się Buraczek, następnie zagrywa do Wojciecha Dziadzio, który wpada w pole karne i zagrywa wzdłuż bramki do nabiegającego Maja, który pokonuje bramkarza po raz drugi. W 20 minucie pada bramka nr 3 w tym meczu i jest prawie kopią poprzedniej z tym, że rozegranie ma miejsce na lewej stronie, Makieła zagrywa z pierwszej piłki do Dziadzio a ten ścina w pole karne i kolejny raz  zagrywa wzdłuż bramki gdzie czeka już Maj, który mocnym uderzeniem trafia obok bramkarza. Mocno podłamani takim obrotem spraw zawodnicy z Sieprawia 10 minut później tracą kolejną bramkę, a jej strzelcem tym razem Dziadzio, który otrzymawszy prostopadłe podanie od Stasika ubiega wychodzącego z bramkami golkipera i trafia na 4-0. Chwilę później mamy znowu bramkę, lecz tym razem po strzale Cyganka Daniela z okolic 16 metra sędzia dopatruje pozycji spalonej i bramka zostaje nie uznana. W 35 minucie aut na prawej stronie na wysokości pola karnego wykonuje Buraczek, wyrzuca do Dziadzio a ten z pierwszej piłki odgrywa mu piłkę pod linie końcową skąd mocnym podaniem na przedpole bramkowe wyszukuje Maja, który uderzeniem w prawy róg bramkarza nie daje mu szans i mamy 5-0. W samej końcówce pierwszej części kibice mają okazję zobaczyć  jeszcze jedną kapitalną akcje bramkową w wykonaniu gospodarzy, jaką jak dotąd oglądali tylko w telewizji w rozgrywkach najlepszych lig europejskich a teraz oglądają na stadionie Śledziejowic. Wszystko za sprawą współpracy Moskala, Dziadzio i Maja, którzy w układzie trójkowym rozklepują na jeden kontakt obrońców gości przed polem karnym, czego efektem finalnie jest prostopadłe podanie do Maja a ten dopełnia formalności zdobywając swoją piątą bramkę w tym spotkaniu. Wynik do przerwy 6-0. Po zmianie stron Trener Mastalerz decyduje się na wprowadzenie zawodników, którzy rozpoczynali spotkanie na ławce rezerwowych i tak kolejno na placu pojawili się w bramce Sitarz w miejsce Jasowicza, Kubik za Cyganka Daniela, na skrzydłach pojawiają się Wąs oraz Duda którzy zastępują Moskala oraz Górskiego i na koniec strzelca 5 bramek Maja podmienia Klim. Świeża krew na boisku i od razu w 48 minucie bramka na 7-0 a jej strzelcem Buraczek, który wykańcza podanie z pod linii końcowej Wojtka Dziadzio. 53 minuta i akcja zawodników którzy pojawili się dopiero co na „placu”. Z autu Wąs wyrzuca piłkę w pole karne do Klima, który będąc plecami do bramki przyjmuję ją a następnie się obraca i uderza nie do obrony. Chwilę później bo w 60 minucie swoją kolejną asystę zalicza Dziadzio, który tym razem we współpracy z Buraczkiem ogrywa linię defensywną i zagrywa do nie pilnowanego Makieły a ten trafia na 9-0. Na zegarze widnieje 70 minuta a Śledziejowice wykonują rzut rożny, Stasik wrzuca w pole karne a obrońca gości tak nie fortunnie interweniuje, że pakuje sobie piłkę do własnej bramki. Wynik dwu cyfrowy staje się w tym meczu faktem a kibice zgromadzeni na trybunach domagają się kolejnych bramek. Mocno do serca wziął sobie to Duda, który w 72 minucie prostopadłym podaniem uruchamia Klima i podłącza się wbiegając w pole karne gdzie otrzymuje podanie zwrotne i trafia obok słupka na 11-0. Po drodze sędzia tego spotkania nie uznaje jeszcze jednej bramki gospodarzom, sygnalizując pozycję spaloną. W 80 minucie ambitnie walczących mimo wysokiego wyniku gości kolejny raz „ukąsił” Duda, który po wysokim pressingu przejmuję piłkę wprowadza ją w pole karne i uderzeniem zewnętrzną częścią stopy umieszcza piłkę tuż obok słupka. W ostatniej akcji meczu dobija drużynę Karpat jeszcze Dziadzio, który „wślizgiem” wykańcza podanie Klima ustanawiając rekordowy wynik spotkania 13-0 !!!
Kapitalne spotkanie w wykonaniu zawodników Śledziejowic, dużo pięknych bramek, świetna gra, pełne trybuny tak własnie wyglądała Wielka Sobota w Śledziejowicach!!!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.