XV Kolejka Lider pokonany! Śledziejowice – Czarni Staniątki 2-0

 

06.04.2019 Śledziejowice – Czarni Staniątki 2-0 (0-0)
Bramki: 72′ Dziadzio, 90+5′ Maj (k)

 

Śledziejowice: Jasowicz – Cyganek Filip, Górski, Talowski (50 Makieła), Stasik (87′ Kubik), Wąs, Moskal (82′ Klim), Cyganek Daniel, Buraczek (80′ Zapiór), Dziadzio, Maj

 

Mecz pomiędzy liderem tabeli Czarnymi Staniątki a Śledziejowicami, który był przedstawiany jako hit kolejki nie zawiódł licznie zgromadzonych kibiców. Fani obu ekip zobaczyli mecz który był pełen emocji, walki oraz ciekawych akcji z którego zwycięsko wyszli gospodarze ŚLEDZIEJOWICE.

 

Od pierwszego gwizdka inicjatywę przejęli goście, którzy mocno zaatakowali chcąc jak najszybciej ustawić sobie wynik spotkania. Zepchnięci do defensywy zawodnicy Śledziejowic nie dali się jednak zaskoczyć dobrze ustawiając się w obronie. Efektem naporu Czarnych były jedynie dwa rzuty rożne, które nie zagroziły bramce Jasowicza. Po 15 minutach do głosu zaczęli dochodzić gospodarze, tworząc sobie pierwsze sytuacje lecz strzały z przed 16stki Stasika czy Cyganka Daniela były niecelne. Z każda minutą gra się zaostrzała a zawodnicy jednych i drugich walczyli o każdy centymetr boiska co miało przełożenie na dużą ilość fauli w tym meczu. Efektem tego za niebezpieczne zagranie żółtą kartką został ukarany obrońca gości Czwartosz, który mógł przy kolejnej swojej interwencji faulując Stasika opuścić nawet plac gry lecz rozjemca tego spotkania oszczędził defensora Czarnych. Po stronie Śledziejowic żółtą kartką został za to ukarany Talowski, który faulował tuż przed polem karnym. Po tych faulach swoje sytuacje z rzutów wolnych miały obie ekipy. Najpierw Stasik z 25 metrów uderzył minimalnie obok bramki a następnie strzał pomocnika gości wylądował nad bramką Jasowicza. Po zmianie stron gra była bardziej płynna, akcje budowane poprzez dużą ilość podań otwierały drogę do bramki szczególnie gospodarzom, którzy tworzyli sobie coraz to bardziej klarowne sytuacje bramkowe. Wynik spotkania mógł otworzyć w 60 minucie Wąs lecz jego strzał po szarży prawym skrzydłem był za słaby żeby sprawić problemy bramkarzowi gości. Podobnie jak strzał Moskala, który uderzeniem po ziemi chciał zaskoczyć golkipera Czarnych. Wspomniany wcześniej Moskal chwilę później obsłużył prostopadłym podaniem Maja, który będąc na 11 metrze źle przyjął futbolówkę i jego strzał został zablokowany. Czarni w tym okresie gry ograniczali się głównie do zagrań na lewe skrzydło do rutynowanego Kowalczyka licząc na jego indywidualne umiejętności lecz nie był on wstanie wygrać pojedynków z obrońcami Śledziejowic a szczególnie starć z Filipem Cygankiem który raz po raz czyścił swój sektor. Z twardą i szybką grą nie radził sobie również rozjemca tego spotkania, który podejmował decyzje nie zrozumiałe dla zawodników jak również trenerów obu ekip, którzy warto dodać w sposób głośny ale kulturalny i merytoryczny komentowali decyzje arbitra. Po jednym z takich komentarzy z ławki został usunięty trener gospodarzy Mastalerz którego słowa w kierunku arbitra „Panie sędzio bądź Pan konsekwentny w swoich decyzjach” zostały zakwalifikowane jako czyn, który musi skutkować opuszczeniem ławki trenerskiej… Wróćmy jednak do wydarzeń boiskowych, które zdecydowały o wyniku spotkania. W 72 minucie z okolic środka boiska Moskal zagrywa piłkę na wbiegającego z lewej strony Wojciecha Dziadzio, który ścina w pole karne, ogrywa jeszcze po drodze dwóch obrońców gości i strzałem w długi róg bramki nie daje szans bramkarzowi otwierając wynik spotkania. Od tego momentu zrywają się jeszcze goście którzy walcząc choćby o 1 punkt w tym spotkaniu zaczynają się ograniczać do długich podań lecz wszystkie piłki padają łupem defensorów gospodarzy. Konsekwencją bardziej otwartej gry przez Czarnych są kolejne sytuacje gospodarzy lecz najpierw Buraczek dwukrotnie po rajdach lewą stroną zostaje w ostatniej chwili zablokowany a następnie na prawej stronie Wąs z Cygankiem Danielem rozklepują obrońców gości i ten ostatni zagrywa na przedpole bramkowe do Dziadzio który uderza niecelnie. W doliczonym już czasie gry z rzutu wolnego Cyganek Daniel zagrywa długą piłkę do Klima, który wyprzedza obrońce a następnie jest faulowany w polu karnym a jedenastkę na bramkę zamienia Maj ustalając wynik spotkania 2-0.

 

Gratulację dla obu ekip za stworzenie ciekawego widowiska, które trzymało w napięciu do ostatniego gwizdka. Zwycięstwem nad liderem Śledziejowice notują drugie wiosenne zwycięstwo. BRAWO!!!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.