VIII Kolejka 4 Liga Śledziejowice – Węgrzcanka Węgrzce Wielkie 6-2 (1-2)

27.09.2020 VIII Kolejka (IV Liga Zachód)

Śledziejowice – Węgrzcanka Węgrzce Wielkie 6-2 (1-2)

Bramki: Kowalczyk 47’, 55’, 82’, Dziadzio 21’, 48’, Dudzik 52’(k) – Ślaski 2’, Grandinetti 35’

 

Skład: Aksamit – Makieła, Cyganek Filip (8’ Prochwicz), Stasik, Hevlych, Wąchała (66’ Zapiór), Piątek, Cyganek Daniel (85’ Łatka), Kowalczyk, Dudzik, Dziadzio (85’ Konarski)

 

 

Śledziejowice zwycięskie w Derbach Ziemi Wielickiej !!!

Niesamowity przebieg miały ligowe derby pomiędzy Śledziejowicami a Węgrzcanką Węgrzce Wielkie. Gospodarze na przerwę schodzili przegrywając 1-2 lecz po zmianie stron zdominowali swoich przeciwników ustawiając już wynik spotkania po 10 minutach drugiej połowy.

 

 

Mecz lepiej rozpoczęli goście, którzy już w 2 minucie wyszli na prowadzenie po długim podaniu Grotkowskiego za linię obrony do Ślaskiego, który na raty pokonał Aksamita. Szybkie otwarcie wyniku zapowiadało iż w kolejnych minutach kibice nie będą się nudzić.  Gospodarze nie dość, że szybko stracili bramkę to jeszcze Trener gospodarzy Krzysztof Mastalerz zmuszony był „przetasować” ustawienie gdyż w 8 minucie boisko musiał opuścić kontuzjowany środkowy obrońca Cyganek Filip a na plac gry został wprowadzony Prochwicz. Roszady te jak się okazało chwilę później wpłynęły pozytywnie na ekipę gospodarzy i w 21 minucie doprowadzają do wyrównania za sprawą Dziadzio, który wykorzystuje sytuację sam na sam z bramkarzem po doskonałym prostopadłym podaniu Kowalczyka. Wydawało się po tej bramce, że Śledziejowice zaczynają kontrolować przebieg spotkania znajdując złoty środek na twardo grających gości, których planem na to spotkanie było rozbrojenie defensywy za pomocą długich zagrań na szybkie skrzydła. Jednak w 35 minucie Węgrzcanka wykonuję rzut rożny po którym ponownie wychodzi na prowadzenie a strzelcem bramki jest Grandietti, który wykorzystuje złe ustawienie gospodarzy i trafia głową z najbliższej odległości. Pomimo, iż Śledziejowice ponownie zaczęli gonić wynik i coraz śmielej przedostawali się pod pole karne przeciwnika wynik do przerwy już nie uległ zmianie.

To co jednak wydarzyło się po zmianie stron wprawiło wręcz w osłupienie samych zawodników gości jak również licznie zgromadzonych ich kibiców. Zaraz po wznowieniu gry Śledziejowice rozpoczęły swój koncert „rzucając się do gardeł” swoim przeciwnikom. I tak już w 47 minucie po szybkiej i składnej kilku podaniowej akcji strzałem z obrębu pola karnego do wyrównania doprowadza Kowalczyk. Nie minęła minuta a gospodarze wychodzą na prowadzenie po trójkowej sytuacji w której bierze udział Wąchała, Kowalczyk i Dziadzio gdzie ten ostatni strzałem w długi róg pokonuje  bramkarza i wyprowadza Śledziejowice na prowadzenie. Oszołomieni goście 4 minuty później tracą następną bramkę. Na lewej stronie w pole karne ścina Kowalczyk, który jest faulowany a sędzia bez zastanowienia wskazuje na „wapno”. Skutecznym wykonawcą jedenastki jest Dudzik, który podwyższa wynik spotkania na 4-2. Dopiero co mija 10 minuta drugiej połowy a Śledziejowice widząc bezradność gości wciąż nacierają na bramkę Zalewskiego. I tak w 55 minucie po dobrze rozegranym rzucie rożnym na listę strzelców wpisuje się ponownie Kowalczyk, który nie daje szans bramkarzowi gości po uderzeniu z 7 metrów. I tak mamy już 5-2, a Śledziejowice zdobywają 4 bramki w ciągu 8 minut !!! W dalszej części spotkania gospodarze nie odpuszczali i stwarzali kolejne sytuacje, jednak dobrze interweniuje bramkarz po strzałach Wąchały, Dudzika czy Piątka. Na 20 minut przed końcem wiarę w korzystny wynik dla gości mógł wnieść jeszcze Grotkowski lecz po uderzeniu z rzutu wolnego na 20 metrze bardzo dobrze w bramce interweniuje Aksamit. Po tym rzycie wolnym  Węgrzcanka ma kolejny stały fragment w postaci kornera i ponownie bez błędnie zachowuje się golkiper gospodarzy „przecinając” dokręcaną piłkę na długi słupek bramki. W kolejnych minutach znowu do głosu wrócili gospodarze, którzy wręcz cieszyli się grą wymieniając miedzy sobą podania na jeden kontakt tworząc dla siebie korzystne sytuacje. Po jednej z nich w 82 minucie przed polem karnym faulowany jest Piątek. Do rzutu wolnego podchodzi Stasik, którego mocny strzał odbija jeszcze przed siebie bramkarz a skutecznym dobijającym jest Kowalczyk, który kompletuje hattrica w tym spotkaniu. Wynik spotkania już nie uległ zmianie i Śledziejowice odnoszą cenne ligowe zwycięstwo i jednocześnie cieszą się z pokonania swojego lokalnego rywala, które jest drugim w przeciągu dwóch tygodni, gdyż parę dni wcześniej również pokonali Węgrzcankę w Pucharze Polski wygrywając 4-2.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.