XI Kolejka IV Liga Słomniczanka Słomniki – LKS Śledziejowice 2-3 (1-1)

11.11.2020 IV Liga Zachód (Boisko AWF Kraków)

Słomniczanka Słomniki – LKS Śledziejowice 2-3 (1-1)

Bramki: Kowalczyk 18’, Maj 75’, 83’ – Sarota 15’, 51’

 

Skład: Aksamit – Cyganek, Górski, Niane, Prochwicz, Wąchała, Hevlych, Zapiór (60’ Makieła), Kowalczyk, Dziadzio, Maj (90’ Łatka)

 

W pełnym zwrotów akcji meczu zawodnicy Śledziejowic potrafili podnieść się z kolan i wyszarpać 3 punkty w spotkaniu ze Słomniczanką.

 

Mecz lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy po rzucie rożnym w 15 minucie zagrywają piłkę przed pole karne do niepilnowanego Saroty, ten decyduje się na uderzenie, które po drodze odbija się jeszcze od nogi jednego z obrońców zmieniając tor lotu piłki i wpada do siatki nie dając szans Aksamitowi. Odpowiedz gości była bardzo szybka, w 18 minucie na prawej stronie Maj zagrywa przed pole karne do Kowalczyka, który mija jeszcze obrońcę i uderza celnie pod poprzeczkę. W dalszej części spotkania duża ilość strat w środkowej części boiska przez zawodników Śledziejowic powodowała, że z szybkimi atakami wychodzili gospodarze jednak nie potrafili tych sytuacji zamienić na bramki gdyż za każdym razem na posterunku był Aksamit lub sytuację przerywali defensorzy. W ostatnim kwadransie pierwszej połowy do głosu doszli jeszcze zawodnicy Śledziejowic, którzy po akcjach oskrzydlających mieli swoje szanse lecz finalnie ich uderzenia były niecelne. Po zmianie stron ponownie szybko na prowadzenie wychodzą gospodarze a strzelcem bramki ponownie jest Sarota, który wychodzi w tempo na prostopadłe podanie a następnie płaskim strzałem trafia od słupka na 2-1. Podłamani takim obrotem spraw goście w kolejnych minutach oddali inicjatywę z czego mogli skorzystać zawodnicy ze Słomnik, którzy stworzyli sobie kilka dogodnych sytuacji jednak na przeszkodzie stawał im dobrze dysponowany w bramce Aksamit, który ratował swój zespół przed utratą bramki. Dobre interwencję golkipera gości spowodowały, że od 70 minuty zespół ze Śledziejowic powstał z kolan i zaczął się pozytywnie nakręcać tworząc tym razem sytuację pod drugiej stronie boiska. Dużo ożywienia w szeregach gości wniósł również wprowadzony chwilę wcześniej Makieła, który dał impuls do ataków. W 70 minucie pierwsze ostrzeżenie dał Dziadzio, który po zagraniu Wąchały strzałem z 12 metrów uderza obok słupka. Chwilę później Śledziejowice wykonują rzut rożny po którym mamy serię uderzeń w wykonaniu Górskiego, Cyganka czy Wąchały lecz tylko w sobie wiadomy sposób bramkarz oraz obrońcy gospodarzy wybijają piłkę z przed linii bramkowej. W 75 minucie goście odzyskują wiarę w pozytywny wynik w tym meczu, najpierw Górski zagrywa na prawą stronę do Kowalczyka, ten od razu decyduje się na dośrodkowanie na długi słupek do zamykającego na lewej stronie Maja, który pięknym uderzeniem z powietrza trafia w długi róg bramki. Bramka ta jeszcze bardziej zmotywowała zespół gości czego efektem jest bramka na 3-2 w 83 minucie której strzelcem jest ponownie Maj, który będąc nie pilnowany w polu karnym otrzymuje podanie z prawej strony, następnie się obraca i trafia obok interweniującego bramkarza. W 90 minucie jeszcze jedną szanse mają goście lecz uderzenie z rzutu wolnego Dziadzio zatrzymuje się na słupku. W samej końcówce Słomniczanka postawiła wszystko na jedną kartę wysyłając w pole karne gości jeszcze bramkarza jednak nic to już nie dało i w meczu pełnym zwrotów akcji 3 punkty jadą do Śledziejowic.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.