III Kolejka Śledziejowice – Gdovia 0-2 (0-1)

31.08.19 Śledziejowice

Śledziejowice – Gdovia Gdów 0-2 (0-1)

Skład: Jasowicz – Cyganek Filip (72′ Kubik), Niane, Górski, Kowalczyk Dawid – Makieła (50′ Gawle), Stasik, Moskal (55′ Łatka), Cyganek Daniel (75′ Zapiór), Kowalczyk Marcin – Dziadzio

 

W 3 kolejce klasy okręgowej Śledziejowice doznały pierwszej porażki w tym sezonie przegrywając w domowej potyczce z Gdovią Gdów 0-2.

 

Pierwsze minuty spotkania to wzajemne badanie się przez oba zespoły. Gra głównie toczyła się w środkowej części boiska. Mimo, że gospodarze dłużej utrzymywali się przy piłce nie byli wstanie zagrozić w pierwszych minutach bramce Gdovii. Goście za to byli bardzo groźni po stałych fragmentach po których dwukrotnie zmusili Jasowicza do interwencji. Po za wspomnianymi stałymi fragmentami zawodnicy Gdovii w 30 minucie przeprowadzili szybki kontratak po którym napastnik gości stanął oko w oko z Jasowiczem lecz na szczęście dla gospodarzy jego strzał okazał się niecelny. W odpowiedzi sytuacja Śledziejowic w której bierze udział na lewym skrzydle Kowalczyk, który zagrywa wzdłuż pola karnego do Makieły a ten ostatni mając przed sobą bramkarza za długo zwlekał z uderzeniem przez co jego strzał zdążył zablokować obrońca. Oprócz tego warte odnotowania jeszcze były zablokowane przez obrońców strzały z przed 16stki Stasika oraz Dziadzio jak również najlepsza w tej części spotkania sytuacja w której Dziadzio zagrywał piłkę między obrońcami do wychodzącego z drugiej linii Kowalczyka Marcina, który ostatecznie z 6 metrów posłał piłkę nad bramką. W 42 minucie pada  bramka dla gości, kiedy to napastnik Gdovii zgrywa piłkę do wchodzącego z bocznego sektora pomocnika, który decyduję się na strzał z przed pola karnego, piłka po drodze odbija się jeszcze od słupka i wpada do siatki dając gościom prowadzenie 1-0.

Po zmianie stron drużyna Śledziejowic dążyła do odrobienia strat lecz w dniu dzisiejszym nie potrafili w żaden sposób rozmontować dobrze zorganizowanej defensywy gości. Pomimo ciągłych prób akcje gospodarzy kończyły się na 20 metrze od bramki a piłki padały łupem defensorów którzy szybko uruchamiali swoich ofensywnych zawodników tworząc swoje sytuacje. Dużo ożywienia w szeregach gospodarzy wprowadził debiutujący w 50 min Gawle, który dwukrotnie stanął przed szansą na zdobycie bramki, lecz za pierwszym razem jego strzał z 10 metrów został zablokowany przez obrońce a w kolejnej po dobrze rozegranej akcji otrzymał podanie od Cyganka za linie obrony ale i tym razem w ostatniej chwili defensor gości zdołał odbić piłkę na rzut rożny. W kolejnych minutach lekko mówiąc gra gospodarzom się nie kleiła, tracąc łatwo piłki z czego korzystali goście wyprowadzając groźne kontry. Również licznie egzekwowane stałe fragmenty przez zawodników Śledziejowic były dalekie od ideału przez co defensywa gości łatwo sobie z nimi radziła. W samej końcówce spotkania inny debiutant w szeregach Śledziejowic Łatka Rafał zbyt długo zwlekał z zagraniem piłki do Jasowicza przez co stracił piłkę w polu karnym a następnie ratując sytuację uciekł się do faulu a sędzia bez wahania wskazał na 11sty metr, który pewnie na bramkę zamienił Szczepański.

Zasłużone zwycięstwo Gdovii, która zaprezentowała dzisiaj dojrzalszy futbol. Wygrała dzisiaj solidność oraz lepsza organizacja gry w kluczowych momentach czy to defensywie czy ofensywie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.